top of page

Proces twórczy zaczyna się od dobrego planu i odpowiednich materiałów.

Zanim przejdziemy przez cały proces, chcę podzielić się czymś, czego nauczyłam się podczas wielu eksperymentów.

Wypróbowałam wiele różnych rodzajów papierowej gliny różnych marek, o rozmaitych strukturach i składach. Niektóre były zbyt suche, inne pękały, a jeszcze inne okazywały się ciężkie lub ziarniste. I za każdym razem wracam do DAS.

Glina jest miękka i plastyczna, a jej wyjątkowa podatność na formowanie sprawia, że pozostaje wystarczająco długo elastyczna, by można było wykonać nawet najdrobniejsze detale. Zaskakująco szybko wysycha i staje się naprawdę twarda – niemal niemożliwa do złamania – a jednocześnie zachowuje swoją lekkość. Dzięki temu doskonale nadaje się do wykonywania małych rzeźb i dekoracji, szczególnie ozdób choinkowych.

Świetnie przyjmuje również farbę. Zarówno farba kredowa, jak i akryl pięknie przylegają do jej powierzchni, zapewniając równomierne krycie i subtelną głębię koloru.

Dla mnie to po prostu najlepsza baza do tworzenia takich małych rzeźb jak te grzyby. Przystępna cenowo, niezawodna i niezwykle przyjemna w pracy – sprawia, że cały proces twórczy staje się prawdziwą przyjemnością.

Grzyb

W tym filmie kształtuję początki kapelusza grzyba - prosty, stożkowaty kształt, który z czasem rozwinie się w coś o własnym charakterze.

Używając metalowego narzędzia z zaokrągloną kulką, ostrożnie robię małe wgłębienia w powierzchni i krok po kroku buduję strukturę i życie w kształcie.

To powolna i spokojna część procesu: wystarczy glina papierowa, dłonie pokryte pyłem glinianym i drobne ruchy, które stopniowo nadają kształt pomysłowi.

Tak rodzi się grzyb – od prostego, gładkiego stożka do kapelusza z własną osobowością.

grzyb
grzyb

Ozdoby w kształcie gwiazdek

Na tym etapie procesu zaczynam od wciśnięcia gliny papierowej do silikonowej formy, upewniając się, że masa jest odpowiednio upakowana, dzięki czemu każdy, najmniejszy szczegół będzie wyraźnie odwzorowany.

Gdy forma jest już równa i ma odpowiednią twardość, ostrożnie poluzowuję gotowy relief. Wychodzi mała rzeźba – wciąż miękka i nowa, z ciepłem moich dłoni wciąż w formie.

Następnie umieszczam ozdobioną część na podstawce w kształcie gwiazdy, wykonanej z tej samej gliny. Dwie oddzielne części stają się jedną całością, przekształcając się w delikatną ozdobę świąteczną pełną struktury i historii.

Krok po kroku dekoracja nabiera kształtu – jest wykonywana ręcznie, powoli i z miłością.

gwiazda
gwiazda

Malowanie

Gdy elementy całkowicie wyschną, przechodzę do jednej z moich ulubionych czynności – malowania.

Zaczynam od warstwy białej farby kredowej, która nadaje powierzchni czystą, matową bazę i podkreśla każdą krzywiznę i najmniejszy detal. Gdy farba wyschnie, zaczyna się magia.

W kolejnym kroku wykorzystuję technikę szkliwienia, aby uzyskać efekt postarzenia i patyny. Mieszam farbę wapienną w odcieniu Cocoa z wodą i pozwalam jej wniknąć we wszystkie zagłębienia i struktury. Następnie ostrożnie wycieram nadmiar lekko wilgotną ściereczką, aby ciemniejszy odcień pozostał w cieniach – jakby obiekt zbierał historie i kurz przez dekady.

To subtelna przemiana, która jednak nadaje dekoracji głębi, historii i miękkości oraz ponadczasowego charakteru.

Ta technika zawsze wydaje mi się czymś wyjątkowym – prosta, odrobinę nostalgiczna i idealna, aby nadać każdej dekoracji własną duszę.

bottom of page